Strona na WP
Żydzi w
Leżajsku
Jidysz
Dni Kultury
Żydowskiej-2003
Spotkania 3 kultur-2004
Shalhevet -Spotkania 3
Kultur-Leżajsk 2005
Edyta
Gepert w Leżajsku
Wielokulturowy Festiwal Galicja - Leżajsk 2006
Leżajsk-moje
miasto
Powrót
26 października 2003 roku w Leżajsku odbył się II FESTIWAL KULTURY
ŻYDOWSKIEJ "Kwitełech 2003"
Na zdjęciu Simcha Krakowski
Fot. Ryszard Węglarz
Na Festiwalu gościliśmy zespół Max Klezmer Band, koncertujący na
terenie całej Polski, a także poza granicami (Białoruś, Niemcy). Z repertuarem
tradycyjnej muzyki żydowskiej był gościem honorowym festiwalu "Shaloma
Asha" w Kutnie, festiwalu filmowego "Prowincjonalia" we Wrześni i
"Święta morza" w Szczecinie. W ubiegłym roku, podczas Festiwalu
Muzyki Żydowskiej w Krakowie, powstało przedsięwzięcie "Nu Klezmer
Party" łączące muzykę house (miks-DJ Shiva) z tradycyjną muzyką żydowską.
Idea nagrania płyty "Nu Klezmer Project" zrodziła się na festiwalu
Jazz w Starym Krakowie w 2002 roku. Zawarte w niej połączenie muzyki
klezmerskiej i jazzowej jest efektem poszukiwań nowych inspiracji zespołu Max
Klezmer Band. Formacja "Max Klezmer Band" została założona pod
koniec 1998 roku, przez jego lidera Maxa Kowalskiego.
http://www.maxklezmerband.art.pl/zespol.htm
Spektakl "TAJBEŁE I DEMON"
ISAAC B.
SINGER
przekład: Monika
Adamczyk-Grzybowska
reżyseria: Tomasz
Pietrasiewicz
Temat najnowszego, lekkiego i zarazem głęboko
wzruszającego spektaklu Teatru NN: miłość demona i samotnej kobiety, przywołuje
wielowiekową tradycję dociekań nad istotą dobra i zła.
Jedna część z
tryptyku żydowskich opowieści, czerpiących z cudownie żartobliwego
chasydzkiego folkloru, a przywołujących w sposób nienachalny prawdy proste i
przekonywujące. To doprawdy bardzo wzruszająca historia o miłości. Do samotnej
Tajbełe, młodej jeszcze kobiety, która straciła męża i dzieci, nocą przychodzi
Hurmizasz, demon-kochanek. Ona, szczęśliwa, kochana i pieszczona, może coś się
domyśla, a jednak o nic nie pyta, on zaś zdaje jej czasami relację z tajemnych,
demonicznych spraw. Naprawdę zaś Hurmizasz to biedny, nic nieznaczący pomocnik
nauczyciela w chederze; kiedy przypadkowo zobaczył nagą Tajbełe, wśliznął się do
jej samotnego łóżka, udając demona.
Spektakl urzekł lekkością i dowcipem,
imponuje poziomem profesjonalizmu instrumentalistów. Witoldowi Dąbrowskiemu
towarzyszył Jarosław Kaganiec.
http://www.teatry.art.pl/!recenzje/tajbeleid_pie/premierat.htm